W jaki sposób Pan przekazuje Dar Woli Bożej?

Aby otrzymać ten Dar, trzeba Go poznać i zapragnąć

„W obliczu Mojej Woli, twoja musi zniknąć. A poza tym, to jest Świętość Mojej Woli, która pragnie być poznana (…). Świętość życia w Mojej Woli nie posiada dróg ani drzwi, ani kluczy, ani pomieszczeń. Zalewa wszystko, jest jak powietrze, którym się oddycha, którym wszyscy muszą i mogą oddychać. Jeśli tylko dusza tego zapragnie i odłoży na bok wolę ludzką, Wola Boża pozwoli duszy oddychać Sobą i da jej życie, efekty oraz wartość życia Moją Wolą. A jeśli nie jest znana, jak mogą pokochać czy zapragnąć życia tak świętego? Jest ono największą chwałą, jaką stworzenie może Mi przynieść.

Świętość innych cnót jest dość znana w całym Kościele i kto chce, może ją kopiować – oto dlaczego nie zatroszczyłem się, aby pomnożyć tę samą wiedzę. Ale Świętość życia w Mojej Woli, efekty, wartość, którą zawiera, ostatnie pociągnięcie pędzla, które wykona Moja twórcza dłoń w stworzeniu, aby uczynić je podobnym do Mnie, nie są jeszcze znane. Oto dlaczego cały Mój pośpiech, aby to, co ci powiedziałem zostało ujawnione. A gdybyś tego nie uczyniła, ograniczyłabyś Moją Wolę, uwięziłabyś we Mnie płomienie, które Mnie palą i opóźniłabyś pełnię Chwały, jaką Stworzenie jest Mi winne. Chcę jedynie, aby rzeczy wyszły uporządkowane, ponieważ jedno brakujące słowo, jedno brakujące słowo łączące dwa inne słowa czy dwie myśli, jedno przerwane zdanie, zamiast przynieść światło, mogą przynieść ciemności, a stworzenia, zamiast przynieść Mi chwałę i miłość, mogą stać się obojętne. Dlatego bądź uważna. Chcę, aby wyszło w całości wszystko to, co powiedziałem.”

A ja: „Ale żeby ujawnić w całości Twoją część, jestem zmuszona ujawnić także i moją.”

A Jezus: „A co masz na myśli? Jeśli drogę przebyliśmy razem, chcesz, abym Sam wyszedł na scenę? A w dodatku kogo mam polecać i pokazywać jako przykład do naśladowania, jeśli ta, którą przeszkoliłem i która zna praktyczny sposób życia w Mojej Woli, nie chce być znaną? Córko moja, to absurd.” (16.07.1922)

Co możemy i co powinniśmy uczynić w obliczu tego Daru? W jaki sposób Pan go przekazuje?

(…) Powiedziałam sobie: „Skoro żyć w Woli Bożej to posiadać Wolę Boga, a to jest darem, więc jeśli Dobroć Boga nie zechce go przekazać, to co może uczynić biedne stworzenie?”

W tym momencie mój uwielbiony Jezus poruszył się w moim wnętrzu, jakby przytulając mnie mocno do Siebie, i powiedział do mnie:

„Córko moja, prawdą jest, że życie w Mojej Woli jest darem i oznacza posiadanie największego daru, ale dar ten, który posiada nieskończoną wartość, który jest monetą pojawiającą się w każdej chwili, który jest nigdy niegasnącym światłem, który jest nigdy nie zachodzącym słońcem, który umieszcza duszę na swoim miejscu wyznaczonym jej w porządku boskim przez Boga (zajmuje więc ona w Stworzeniu swoje honorowe i królewskie miejsce), dar ten przekazuje się tylko temu, kto jest gotów, temu, kto nie powinien go zmarnować. Dar ten przekazuje się temu, kto będzie zobowiązany szanować i kochać go bardziej niż własne życie, temu, kto będzie gotów poświęcić nawet własne życie, aby ów dar Mojej Woli mógł mieć zwierzchnictwo nad wszystkim i aby mógł być ceniony bardziej niż samo życie, a raczej, aby własne życie uważane było za nic w porównaniu do Mojej Woli.

Tak więc najpierw chcę zobaczyć, czy dusza naprawdę pragnie czynić Moją Wolę i nigdy swoją własną, czy jest gotowa ponieść wszelką ofiarę, aby czynić Moją Wolę i czy we wszystkim, co czyni zawsze prosi Mnie, nawet w formie pożyczki, o dar Mojej Woli. I kiedy widzę, że nic nie czyni bez Mojej Woli przekazanej w formie pożyczki, przekazuję Ją w darze, ponieważ prosząc i jeszcze raz o Nią prosząc, utworzyła pustkę w swojej duszy, pustkę, w której można umieścić ten niebiański dar. A ponieważ przyzwyczaiła się żyć, zapożyczając ten Boski pokarm, straciła smak swojej woli. Jej podniebienie uszlachetniło się i nie zadowala się marnym pokarmem własnej woli. Tak więc, widząc siebie w posiadaniu tego daru, którego tak gorąco pragnęła, którego tak pożądała i kochała, będzie żyła Życiem tego daru, będzie go kochała i darzyła szacunkiem, na jaki zasługuje. (…)

„Właśnie dlatego potrzebne są warunki do przygotowania duszy, potrzebne jest poznanie daru, szacunek i uznanie, a także miłość do samego daru. Zatem poznanie Mojej Woli jest jakby zwiastunem daru Mojej Woli, zwiastunem daru, który pragnę przekazać stworzeniom. Wiedza przygotowuje drogę, wiedza jest jak umowa, którą pragnę sporządzić, aby przekazać dar, który chcę ofiarować. Im więcej wiedzy przekazuję duszy, tym więcej ma motywacji, by pragnąć tego daru i ponaglić Boskiego Pisarza, żeby złożył ostatni podpis potwierdzający, że dar do niej należy i że jest w jego posiadaniu. Tak więc znakiem, że chcę przekazać w tych czasach ten dar Mojej Woli jest wiedza o Niej. Bądź zatem czujna, aby nie przegapić niczego z tego, co ci ujawniam o Mojej Woli, jeśli chcesz, abym złożył ostatni podpis daru, który gorąco pragnę przekazać stworzeniom.” (25.12.1925)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.